Łukaszenka do pudła!
Grupa krakowian i Białorusinów mieszkających w naszym mieście, postanowiła w przededniu rocznicy wyborów na Białorusi ustawić na Placu Szczepańskim sześciometrową ścianę, na której powstanie graffiti.
19 grudnia 2010 roku na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie. Druzgocące zwycięstwo odniósł w nich Aleksander Łukaszenka, który swój triumf zawdzięcza licznym fałszerstwom jakich dopuścił się podczas liczenia głosów. Uzyskując siedemdziesięcio procentowe „poparcie społeczeństwa”, mógł rozpocząć osiemnasty rok swojej dyktatorskiej władzy.
Wielu jego konkurentów politycznych, przedstawicieli opozycji i niewygodnych młodych ludzi zostało aresztowanych. Do zatrzymań doszło po najważniejszej od lat demonstracji opozycji przeciwko sfałszowaniu wyników głosowania, gdy ponad 20 tys. osób wyszło na ulice Mińska.
Od tamtego czasu represje nie mają końca. Do więzień wsadzani są opozycjoniści, a jeszcze w tym roku zostanie wykonany wyrok śmierci na dwóch młodych chłopcach, którym nie udowodniono ostatecznie winy podłożenia bomby w mińskim metrze.
Wspominać te wydarzenia można na różne sposoby. W Katowicach odbędą się koncerty, w Warszawie liczne manifestacje. Jednak to, co przygotowali krakowianie jest naprawdę wyjątkowe.
- Zamierzamy dać wyraz sprzeciwu wobec sytuacji panującej na Białorusi. Nie mamy wielu armat, które moglibyśmy wykorzystać w walce o dobre imię Białorusi. Postanowiliśmy więc postawić na sztukę – mówi Tomasz Kaczmarczyk z Belarus Kolektiv Project, jeden z organizatorów wydarzenie.
Grupa krakowian i Białorusinów mieszkających w naszym mieście, postanowiła w przededniu rocznicy wyborów na Białorusi ustawić na Placu Szczepańskim sześciometrową ścianę, na której powstanie graffiti.
Specjalnie na to wydarzenie przyjedzie do Krakowa grafficiarz – Dariusz Paczkowski. Na razie nie zdradza szczegółów swojej koncepcji. – Mogę jedynie powiedzieć, że graffiti będzie przedstawiało Łukaszenkę zapakowanego w paczkę z kokardką. Nad tym ma górować napis: Łukaszenka do paki! Najlepszy prezent dla represjonowanych! – zdradza Paczkowski.
To jednak nie wszystko. Podczas malowania graffiti na Placu Szczepańskim zagrają najlepsi didżeje z Krakowa. Organizatorzy zapowiadają też wysyłanie kartek świątecznych do opozycjonistów siedzących w białoruskich więzieniach.
Happening poprzedzą warsztaty plastyczne prowadzone przez Paczkowskiego w Młodzieżowym Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ulicy Lotników.
Patronat Honorowy nad projektem objął eurodeputowany Platformy Obywatelskiej, Bogusław Sonik. A w organizację włączył się m.in.: Krakowskie Biuro Festiwalowe i kulturalna koperta POKA POKA.
- Warto w reżim, który charakteryzuje się smutną twarzą Łukaszenki, uderzyć radosną i bezkonfliktową sztuką – mówi Hanna Liubakova z Belarus Kolektiv Project.
Można jeszcze zapisać się na warsztaty z Paczkowskim, więc szczegółów na facebooku, na wydarzeniu: Belarus Kolektiv Project. Malujemy polityczne graffiti.




