W naszej wyobraźni, kulturze i życiu codziennym utarły się dwa stereotypy: biznesmena, gotowego przeistoczyć w zyski niemal każdą inwestycję, oraz artysty, który z kolei zainteresowany jest jedynie tworzeniem i doskonaleniem sztuki. Artyści wybierający sztukę jako sposób na życie słyszą często, że nie jest to najlepsze źródło utrzymania, że z samej sztuki nie da się wyżyć. Biznesmeni natomiast kierują się ku inwestycjom zapowiadającym łatwe, szybkie i – przede wszystkim – pewne ...